sobota, 18 czerwca 2022

Spis rzeczy ulubionych.

A. Autobus. Mam prawo jazdy, samochód bywa wygodny ale lubię wsiąść w autobus.
B. Brytyjskie seriale. Bezkonkurencyjny humor i poziom.
C. Czerwiec. Gdy budzę się rano jest widno a wieczorem wciąż jest jasno.
D. Dziennik. Piszę go nieprzerwanie, w wersji papierowej, od 2004 roku.
E. Edith Piaf i film biograficzny z Marion Cotlliard.
F. Frezje. Piękne, kolorowe kwiaty do wazonu.
G. Gazety, które, wciąż lubię przeglądać w wersji papierowej.
H. Herbata. Najlepiej zielona, sypana.
J. Jaśmin. Pachnące skojarzenia z początkiem czerwca.
    Jarzębina. Za kolorowe, pierwsze oznaki jesieni.
K. Koty. A zwłaszcza mój obecny kot o jednym imieniu i wielu zdrobnieniach.
L. Lawenda. Za zapach.
    Lorenna McKennitt i Sara MacLachlan - muzyka na uspokojenie.
M. Maliny. Z nich robię sok malinowy.
    Mistrz i Małgorzata. Książka do której wracam.
N. Northern Exposure czy też Przystanek Alaska, Serial, którego nie muszę zachwalać.
    Nepal. Pierwsza wyprawa - pierwsza i ostatnia zarazem książka Kingi Choszcz.
O. Osiecka Agnieszka i odkrycie jej dzienników.
P. Praga czeska. Miasto do którego chciałabym jechać choć jeszcze jeden raz.
R. Rower. Bo mogę jechać w miejsca, które są zbyt odległe by iść pieszo.
S. Spacery. Najlepiej długie.
T. Tracy Chevalier. Za kameralne i niezwykłe książki.
W. Winogrona. Jesienne, drobne ale najlepsze z działki A. i I.
Z. Zdjęcia. Wolę robić zdjęcia niż być fotografowana. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz